|
ford::amateur
Imię: Michał
Zarejestrowany: 25-04-2011
Skąd: Podkarpacie
Model: Mondeo , S-max , Kia Cee'd
Silnik: 2.0 TdCi 140km , 2.0 TDCi 163km PS , 1.6 CRDi 115 km
Rocznik: 2007 , 2011 , 2008
Postów: 9
|
Powershift - szarpanie, wyskakiwanie biegów w czasie jazdy
Witam forumowiczów,
Posiadam 2,5 letniego S-maxa (2.0 TDCi 163km PS) z przebiegiem około 125k km. Problemy zaczęły się po przekroczeniu około 100k km. Samochód był jeszcze na fabrycznej gwarancji.
Pojawiły się następujące objawy:
- szarpanie podczas jazdy, pojawienie się na początku komunikatu "Ograniczona Funkcjonalność Skrzyni Biegów", samochód utknął na IV biegu, nie było możliwości redukcji, bądź załączenia wyższego biegu. Po kilku minutach dalszej jazdy wyświetlił się komunikat "Awaria skrzyni biegów". Samochód odstawiono do ASO na lawecie. . Ku mojemu zdziwieniu serwis przy odbiorze samochodu poinformował mnie, że przyczyną zaistniałego problemu był, uwaga, niedoładowany akumulator i zakresem naprawy gwarancyjnej było doładowanie akumulatora, i skasowanie błędu w komputerze.
Podczas dalszej eksploatacji pojawiały się następujące problemy:
- mocne szarpanie szczególnie podczas długiej jazdy autostradą (samochód wyhamowuje przy odczuwalnych bardzo mocnych szarpnięciach, odczuwa się, jakby skrzynia chciała wrzucić jakiś bieg)
- historia wcześniej opisana - skrzynia podczas jazdy gwałtownie redukuje na niższy bieg, przy mocnych szarpnięciach, i załącza jeden bieg.
Restart silnika likwidował problem na krótki czas.
Wizyta w kolejnym ASO to kolejna porażka. Panowie nic nie wiedzą, nic nie mogą zaradzić, odniosłem wrażenie, że nie chcą dotykać tej sprawy, gdyż się jej po prostu boją.
Przy 120k km został wymieniony olej w skrzyni, przy około 122k km objawy powróciły - to samo ASO, oczywiście "za kasę", wykonało Upgrade oprogramowania sterownika skrzyni. Pomogło to na około 1,5k km. Zapłaciłem kolejne pieniądze za wykonanie diagnostyki skrzyni. Wynik - brak jednoznacznej przyczyny występujących problemów.
Drodzy Forumowicze! Pomóżcie!
Jestem bardzo zadowolony z tego samochodu, jednak obraz pracy polskich ASO Forda sprawia wrażenie absolutnego braku kompetencji. Każdy podzespół ma prawo się zepsuć, ale wydając ponad 190000zł za samochód chciałbym mieć pewność, że zostanie on skutecznie serwisowany i naprawiany. Niestety teraz posiadam świetny samochód, którym boję się wyjechać w trasę.
Na koniec dodam, że samochód jest nieprzerwanie serwisowany w ASO Forda.
Czy ktoś z Was spotkał się z czymś takim? Czy możecie coś mi poradzić? Może znacie jakiś kompetentny serwis, który będzie w stanie mi pomóc?
Z góry dziękuję,
Michał
|