Naprawdę nie chce mi się tłumaczyć rzeczy oczywistych, a dla mnie oczywista jest kolejność taka:
Cytat:
|
- policjant, lub inna osoba uprawniona do kierowania ruchem
- sygnały świetlne
- znaki pionowe
- znaki poziome żółte
- znaki poziome białe
- ogólne przepisy zawarte w kodeksie drogowym.
|
Zaczynając od dołu.
Przepisy ogólne, bo regulują ogólne zasady obowiązujące na drodze, w tym zatrzymanie i postój.
Znaki poziome białe, bo regulują sposób poruszania się po drogach.
Znaki poziome żółte, bo pełnią tę samą funkcję, co białe, z tym że ustawia się je (maluje) czasowo na okres remontu nawierzchni, wytyczenia objazdu), a więc ich ustawienie anuluje, odwołuje wcześniejsze białe oznakowanie.
Znaki pionowe, bo to właśnie one regulują sposób korzystania z drogi i obowiązują zawsze (w odróżnieniu od znaków poziomych, których w określonych warunkach drogowych może nie być widać (zima), a ponadto mogą wyłączać niektóre inne regulacje (np. znak droga z pierwszeństwem przejazdu zwalnia z obowiązku stosowanie reguły prawej ręki) .
Sygnalizacja świetlna. Stosowanie się do niej jest obowiązkowe, nawet jeśli znaki pionowe i poziome mówią inaczej.
Policjant, lub inna osoba upoważniona do kierowania ruchem, (bo jak wszystko inne zawiedzie, to zawsze musi być kozioł ofiarny), to w nawiasie to moja własna definicja. Przed (licząc od dołu hierarchii) policjantem należało by jeszcze dopisać pojazd uprzywilejowany, bo taki pojazd będzie miał pierwszeństwo pomimo palącego się czerwonego światła sygnalizatora (choć kierujący nim musi zachować szczególne środki ostrożności), ale osoba regulująca ruchem (policjant) ma prawo zatrzymać i taki pojazd.