Odp: "Płukanka" silnika przy wymianie oleju
Koledzy mam w pracy kolegę który nabył bmw 5 z nalotem (licznikowym +/- 280 tyś.) zalaną jakimś badziewiem. Żaden mechanik nie chciał nalać syntetyku w końcu olej wymieniłem z kolegą osobistycznie po wypiciu kilku piwek. Była też płukanka. W tej chwili auto ma ponad 400tys. nic nie cieknie nic się nie zatarło wszystko pracuje ładnie. Płukanka naprawdę spowodowała że w zlewanym oleju był paskudny szlam. Więc pierwszy raz po zbiegu zalaniu tańszego 5w30 i 100km znowu była płukanka i olej dobrej klasy. Nic się nie stało. U mnie w focusie było podobnie. Ważne jest żeby płukanka nie była na bazie rozpuszczalników. Ja osobiście znam dwa takie auta/silniki i polecam uważam że lepszy olej nie może zaszkodzić.
|