Cytat:
|
wtedy oczywiście ujawnia się pole do popisu dla prawników.
|
Nie tylko wtedy. Zauważ, jak wiele jest przepisów, które okazują się niezgodne z konstytucją, ustawami, rozporządzeniami. Chociażby problem z fotoradarami i alternatywnymi wezwaniami ze straży miejskiej. Jeden przepis mówi, że straże mają prawo do kontroli, ustalania i karania sprawców wykroczeń, inny zaś, że tylko do kontroli i karania (nie mogą prowadzić czynności wykrywczych, które zarezerwowano wyłącznie dla policji). Tym samym pismo z mandatem nałożonym na właściciela pojazdu, z jednoczesnym żądaniem wskazania sprawcy wykroczenia jest nizgodne z prawem, bo albo wiemy kogo karzemy, albo pytamy kto prowadził, nigdy zaś jednocześnie. Takich przykładów można podawać setki (jak choćby różne interpretowanie
tych samych przepisów przez urzędy skarbowe, czy celne. Co tu dużo dywagować; akty prawne tworzone są pod dyktando polityków, a tym nie zależy, by były one przejrzyste. Wszak w mętnej wodzie nie widać, czy rybki łowi się siecią, czy wędką...