Odp: Po przełączeniu na gaz silnk odrazu gaśnie.
Już mi ręcę opadają dziś wracaliśmy z nad morza, w połowie drogi przerwa i tankowanie gazu.Samochód postał trochę czasu i wsiedliśmy żeby jechać, i odpaliłem przełączył na gaz i zgasł. Jedynie co zrobiłem to wykręcilem filterek gaz z układu wyciekł, złożyłem i odziwo chodził, po przejechaniu 150km zajechaliśmy do rodziców na kawę, schodzimy z kawy żeby jechać do domu, odpalam słychać zawór w butli że otwiera i auto znów gaśnie. Więc powtórzyłem to co na stacji ale już nie pomogło.Pojechałem na benzynie i po 6km sprawdziłem czy będzie jechał na gazie i odziwo przełączył, tylko że troszkę szarpnął, ale już na gazie wróciłe. Czemu tak się to sporadycznie robi bo już się boję gdzieś w dłuższe trasy jechać.W środęteż tak mi się zrobiło przed wyjazdem nad morze.Z tego co zauważyłem to dzieję się tak jak jest bardzo gorąco na dworze.
|