Cześć,
moje dokładne objawy opisałem w poście
http://forum.fordclubpolska.org/show...&postcount=254 . Z radością chciałem kolegów poinformować, że w tym roku nic takiego u mnie nie występuje. Ani razu (odpukać!) silnik nie wszedł w ten swój dziwny stan.
Co wymieniałem przez ostatni rok? Pasek wieloklinowy, napinacz i rolki. Nie mam pojęcia czy to właśnie to pomogło, fakt jest taki, że to jedyna naprawa w okolicach silnika jaka mi się zdarzyła i że w tym roku nie miałem żadnych przebojów z nierówną pracą.
Może ta informacja komuś pomoże.
pozdrawiam
Rafał