Cytat:
|
A u mnie ciekawostka. Po pokonaniu 1612 km autostradą(130-140 km/h), postój pod domem przez noc.Poranne odpalenie, krótka droga do sklepu w miasteczku i pojawił się komunikat "filtr silnika przeciążony".
Czyli przez tyle kilometrów komputer nie doczekał się optymalnych warunków do wypalenia filtra?
|
Trochę chyba pod gatunek mitu podciągnięte jest stwierdzenie, że przegonienie auta po autostradzie powoduje wypalenie filtra. Nie ma to żadnego znaczenia. Twój samochód nie wie i nie chce wiedzieć czy jak wjedziesz na autostradę to masz po niej zamiar jechać 100, 200 czy 2 km. Jak już zacznie się wypalać to oczywiście autostrada jest do tego najlepszym miejscem. Ale jak odczyt z czujników wskazuje, że jeszcze nie czas na wypalanie to sam fakt przebywania na autostradzie nie ma nic do rzeczy. Miałem tak podobnie w vectrze. Droga z Chorwacji, 1500 km non stop a wypalanie załączyło się na... ostatnich bramkach w Balicach (przy przebiegach autostradowych wypalanie w oplu było właśnie co 1500-1600 km). Inna sprawa, czy przy tym naszpikowaniu samochodu elektroniką tak trudne dla inżynierów było zaprojektowanie funkcji informowania o procesie wypalania i np. zatwierdzaniu tego faktu "ok"? Chyba nie. Tylko wydaje mi się że w ten sposób koncerny odcięłyby częściowo duże źródło przychodów z serwisów jakim jest DPF i cała jego otoczka.