Cytat:
|
dla mnie ważna była informacja czy auto było malowane, jak wiesz to fordy nie mają mocnej blach więc jak jest walnięty i wyklepany to można się spodziewać rdzy.
|
A jak nie był ani walnięty ani wyklepany tylko rdza sama wylazła, co w tych rocznikach nie jest niczym dziwnym ? No i nie daj Bóg właściciel rudą usunął i co gorsza potem samochód pomalował ? Oczywiście nie osobiście za pomocą pędzla, tylko fachowo ,w warsztacie ? Ja,głupi, w swoim maxiku tak właśnie robiłem. Klapa,błotnik przedni, tylni, próg . Wszystko z pięknymi zaprawkami z nówką lakierem. Łączny koszt napraw coś koło 1,5 tysiąca. I jak czytam takie porady dla kupującego C-Maxa z 2005 roku, że najważniejsze żeby nie był malowany, to mnie śmiech ogarnia. No ale może ja się nie znam, bo mam TDCi, w benzynie jest inaczej...