Cytat:
|
Pan Etzold w swojej książce nic o tym nie wspomina, ale tak jak kolega Juzek napisał w tym wątku, musiałem ściągnąć wydech z haków i odsunąć na bok. Oraz opuścić belkę poprzeczną tylnego zawieszenia - inaczej nie da się zdjąć opaski z węża odpowietrzającego zbiornik. Ta cienka rurka obok grubej. (Pan Etzold napisał, że robi się to przez otwór w belce, ale to bzdura.)
|
Czy któryś z Kolegów orientuje się jak jest w dieslu kombi? Też trzeba zrzucić wydech z haków i opuścić belkę zawieszenia? Może jeszcze jakieś triki trzeba wykonać? Podzielicie się doświadczeniem?
Pozdrawiam