Witam mam pilny problem zwiazany z klimatyzacja. Mianowicie chodzi o to ze włącza sie kiedy chce a kiedy ja chce to niestety tego nie robi. Bylem u mechanika ktory mial mi ja obsluzyc i to zrobi jednak to nie naprawilo problemu. Powiedzial ze powinienem sprawdzic czy prad dochodzi i czy nie sa zasniedziale styki. Sprawdzilem, wyczycscilem nawet wymienilem bezpiecznik. Przy odpalonym silniku normalnie sprezarka chodzi. Rozebralem nawet kokpit bo myslalem ze moze cos tam nie styka ale wszystko jest ok. Jade klima nie dziala i nagle sie wlacza mozna ja wylaczyc i ponownie wlaczyc i nagle lampka gasnie i nic. Kiedy przytrzymuje przycisk to jak by baaaaaardzo delikatnie dioda stanu sie swieci ale jest to praktycznie nie widoczne swiatelko.
Zapytacie : w jakich okolicznosciach wlacza sie samoistnie?!
Otoz w zadnych, podczas jazdy to tyle. Na poczatku myslalem ze podczas "agresywnej" jazdy (o ile 75 konnym autem mozna tak jezdzic
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) ale nie, bo i przy spokojniej tez sie wlacz a nawet bardzo spokojnej. A sprawa jest pilna bo w sobote jade w dluga trase (1400km) Moje pytanie: CO MOZE BYC NIE TAK ?!