Po krótkim czasie od kupienia auta, czyli jakiś rok temu, zaświeciła się czerwona zębatka i obroty zaczęły bujać. Po wciśnięciu pedału gazu do końca obroty bardzo powoli wzrastają do ok 2000 RPM i nagle spadają. Sytuacja często się powtarza, w takim wypadku wyjmuje kluczyk, odpalam jeszcze raz, i kolejny, aż do skutku kiedy czerwona zębatka zniknie. Jakiś czas temu i obecnie podczas włączonego silnika, na postoju wskazówka obrotomierza zaczęła się ruszać o jakieś 20-30 RPM i silnik jakby nie równo chodzi. Pytanie jest takie: Czy te rzeczy mogą być powiązane i jak usunąć taką awarię, żeby można było normalnie odpalać silnik za pierwszym razem i żeby obroty nie drgały.
Znalazłem na Youtube podobną sytuacje
https://www.youtube.com/watch?v=Wp07EjW9pG8