Takie pytanie w temacie przepustnicy:
W związku z błędem P2108 w 1.6, natchniony niniejszym wątkiem, postanowiłem przeczyścić przepustnicę.
Wszystko ładnie-pięknie, po zdemontowaniu okazało się, że tylko lekko zabrudzona. Nitro, pędzelek, i błyszczy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tylko naszła mnie taka wątpliwość - czy przy zdemontowanej przepustnicy (naturalnie, kabel odłączony), blaszany dysk (ten duży od zamykania dopływu powietrza) powinien być aż tak sztywno unieruchomiony, że nie daje się obrócić palcem (przy rozsądnym nacisku; nie chciałem czegoś złamać)? Czy u mnie coś się zablokowało?
Naturalnie - samochód jeździ normalnie.