Ja mam zrobione 1200km glownie po Warszawie, zatem czeste podjazdy korkowe.
Obroty wkrecam juz teraz ponad 3 tysiace max do 4.5k rpm a ilosc oleju jest wlasciwa (zalane mialem troche za duzo i tak ze 300ml na pewno strzykawka sciagnalem.
Ja mam zalany silnik olejem 5W40. Niedługo robie wymianę i wciaz mysle czym zalac czy takim czy 5W30 Motula albo Valvoline.
Wydaje mi się, ze przy wyzszym obciazeniu 5W40 niewlasciwie zasila napinacz lancucha rozrzadu...
do 5W30 zacheca mnie rowniez fakt, ze olej nie znika w ogole, zatem wiem na pewno, iz silnik jest w bardzo dobrej kondycji. Silnik generalnie cicho pracuje, w ogole nie kopci, nie zostawia sadzy na ziemi, spod korka wlewu oleju nie chlapie niczym i nie ma juz takiego duzego przedmuchu, jaki był. Samochod jakby lepiej sie zbiera, chociaz mialem wrazenie ze moje 90KM w Focusie MK1 1.8TDDI sprawniej sie rozpedzalo
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i chulalo po 170 z hukiem ale bez wysilku.
To co mnie nadal martwi to okresowe wahania obrotow podczas dojezdzania na luzie do skrzyzowan i chyba nieco za wysokie spalanie (teraz komp pokazuje 10.6l na 100km ale jazda wylacznei po Warszawie z klima ustawiona na 17st C-nie liczyłem teraz per tankowanie, a kiedys na pewno licznik o 1 l mi zawyzal spalanie)