Odp: egr, zaślepiony. prymitywnie,ale jaki efekt!!!
Witam Kolegów,
Moje auto (2.0 TDCI z 2008r) które zakupiliśmy w lutym 2014 jakiś ponad miesiąc temu zaczęło dymić przy gwałtownym dodaniu gazu, szczególnie widoczne przy ruszaniu i cofaniu.
Po zakupie auto nie dymiło, obecny przebieg to około 86tys (auto krajowe, serwisowane do kóńca w ASO) i teraz problem, na który żaden mechanik (łącznie z kimś z ASO) nie umie mi odpowiedzieć ani doradzić.
W normalnych warunkach mądry o wiedzę z tego wątku zamówiłbym zaślepkę EGRa i sokojnie ją zamontował, jednak w moim pzypadku jest jedno ale:
W maju moja żona przez pomyłkę:/ zatankowała bezynę 30l (było około 10-15l ON) i przyjechała autem do domu (około 2km). Akurat byłem przy tym kiedy wjeżdzała do garażu i auto normalnie bez żadnych dziwnych dzwięków, dymienia wjechało do garażu. Dopiero przy próbie ponownego odpalenia (trzy nieudane próby) zaświtało jej, że wlała benzynę zamiast ON. Oczywiście lamęt, fora internetowe, wizja wymiany pompy i regeneracji wtrysków - rzeczywistość wtedy okazała się łaskawsza-przyjechała laweta, czyszczenie układu paliwowego i Maksik ożył.
Czy ten incydent mógł mieć wpływ na obecne dymienie. Z tego co zauważyłem auto nie osłałabło, nie wydaje innych dzwięków niź wcześniej tylko to irytujace kopcenie...
Jak zabrać się do diagnozy tego objawu. Proszę o pomoc bo co mechanik to inna koncepcja - łącznie z tą z ASO - jęździć, te typy tak mają!
Z góry dzięki.
|