Cytat:
Dzieki Rax2013 . Montaż butli gazowej wchodzi w grę tylko i wyłącznie pod podłogę i tam będę starał się zmieścić jak największą butlę ale bez przeróbki tłumików skoro jak piszesz ich dźwięk będzie zmieniony(głośniejszy oraz krótsza żywotność) Wiec jaki model(rozmiar butli mógłbym zamontować? Co do gazownika mam na miejscu pana który montuje STAGA ale co do samej instalacji jak czytałem to należy zwrócić uwagę na problem z obiegiem benzyny kiedy auto pracuje na gazie ( benzyna wraca do baku) oraz odpowiednie odległości przewodów od reduktora itp. oraz w razie potrzeby wymiany np rozrządu regeneracji turbo etc nie trzeba było najpierw demontować instalacji gazowej. Ponadto oferta firmy tuningowej pokazuje jak można skorzystać z lepszego momentu obrotowego gdzie nie ma sensu kręcić auta powyżej 4tyś obr/min. http://vtech.pl/katalog/chip-tuning-...-T-162kW-220KM Więc w takie sytuacji najpierw chip a później podtlenek LPG Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. hehehe . Gdyby można było wstawić plastikowy 20Litrowy zbiornik na PB a w jego miejsce wstawić ogromną butlę na LPG Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Jak już pisałem nie jestem biegły w LPG ale swoją opinię na temat wyjątkowego 2,5 T mogę napisać. Chociażby to że po trzech miesiącach użytkowania przy zimnym rozruchu na wysokich obrotach słychać charakterystyczny świst który ustępuje jak zejdzie ssanie czyli po ok 1 minucie. Przejrzałem i wymieniłem paski (rolki i napinacze ok) i nic. Myślę że to turbina chociaż po 1 minucie wszystko ucicha więc nie jestem na 100% pewien. Sprawdzę układ wydechowy przy kolektorze przy przeróbce pod LPG ale jeszcze mogą być albo łożysko alternatora albo inne ustrojstwo. I co mam ręce załamać po prostu tak ma być. Auto bezawaryjne nie istnieje. Próbuje pozbyć się tego świstu bo jak założę jesienią LPG to każdy mechanik powie że to od instalacji gazu.
Wracając do tematu to na pytanie o powrotu benzyny to mój Pan gazownik od razu na pierwszej rozmowie stwierdził że musi się upewnić ale potrzeba założyć emulator wtrysków i załatwić obieg paliwa więc po twoich słowach domyślam się że względnie ogarnia temat. Nie jest źle.
Jeżeli chodzi o zbiornik to zapatrzyłem się na coś takiego
http://www.elpigaz.com/pl/zewnetrzne...-f-0-moremo-2/
w rozmiarze 580x200 lub 220 zobaczę jak będzie wystawał
lub 600x200 wtedy była by petarda 47 litrów pojemności z tego ok 38 w zbiorniku i lekko 300 można machnąć.
Wybieram zbiorniki z tej firmy gdyż na 80% będę u nich robił LPG. Mam też w pobliżu autoryzowany warsztat STAG ale jeszcze się do nich nie wybrałem. Zrobię to chociaż po to aby posłuchać innej opinii i poznać innej ceny.
Co do instalacji to zdecydowany jestem na :
http://www.elpigaz.com/pl/exclusiveline-2/
Jak już wcześniej pisałem duża moc duże wydatki na LPG niestety. Ale myślę że w 5 lat zamortyzują się, bo na tyle zaplanowałem że będę użytkował auto.
Na pewno jak będę już przerabiał podłogę, wydech i zakładał LPG to zdjęcia wrzucę bo uważam że 2,5T co ekstrawagancja i mało jest tego więc każda wiadomość jest pożądana.
Odp: Gdzie zamontować butlę na LPG ?
Ten silnik też ma koło dwumasowe.
OK ma. A jakie przenosi te koło wibracje z tego bezszelestnego silnika benzynowego. W dieslu jak podniesiesz maskę to jak jest zimny to tylko łapy go trzymają bo inaczej by wyfrunął. Jak depniesz to również mocno drży. Wymieniłem już dwie dwumasy w dieslach o kosztach nie wspomnę bo każdy może sobie to ustalić. Jedna była w Mondeo, druga w Mazdzie 6. W obu przypadkach jak kolega mechanik odkręcił koło to cała podłoga zasypana była popękanymi sprężynkami które z niego wypadły. Na dodatek żaden kit nie zastąpi takiego koła. Można jedynie zregenerować ale na to dają max 10 tyś przebiegu więc na handel OK ale jak się chce auto dla siebie dla rodziny aby codziennie jeździć do miasta to tylko NEW koło a tu są koszty. Mam nadzieje że w tej benzynce koło wytrzyma dłużej już mam 150 tyś na liczniku a dieslach przy tych przebiegach niestety ręce na kierownicy trzęsły się już tak jak bym był po dobrej trzydniówce. Po prostu trzeba dbać żeby mieć.
Można przecież kupić 2,0 i tam dodatkowo jest łańcuch, jeden tłumik i nie ma problemu z podłogą do LPG itd ale czy 140 KM do 1,6 tony to jest dobre przełożenie? Nie wiem. A wyposażenie w 2,0 nie wszystko jest a w 2,5T to przeważnie TOP czy jak tam Titanium. Mój ma wszystko oprócz skóry której i tak bym nie chciał chyża że była by to alcantara jaka jest w Mazdzie.
Nie jestem mechanikiem więc nie będę tu się wymądrzał a moje wpisy oparte są jedynie na realnych doświadczeniach z użytkowania danych aut.