Temat: [Transit 2014-2019] Czy ktoś już posiada nowy model ???
View Single Post
Stary 23-08-2014, 08:31   #64
wojtekjanus
FORD|AUTHORIZED
 
Avatar wojtekjanus
 
Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
Domyślnie Odp: Czy ktoś już posiada nowy model ???

Każda nowa wersja silnikowa posiadała swoje charakterystyczne wady, które ujawniały się dopiero podczas masowej eksploatacji. Z resztą to jest jedną z przyczyn, że producent modernizuje konstrukcję i wprowadza zmiany. A nie tylko względy ekonomiczne produkcji lub wymagania norm emisji spalin.
Np układ wtryskowy w ostatniej wersji Pumy w Transicie to już trzeci z kolei, w jakie się je wyposaża.
Np powszechnie wiadomo, że zawór EGR w modelach do 2012 (bardzo drogi, sterowany elektrycznie), jeżeli nie padł przy przebiegu do 60-70kkm, to był ewenement...
Np częste były przypadki pęknięcia tłoków i wypalenia w nich dziury przy układzie wtryskowym Denso - zwłaszcza w wersjach bardziej wysilonych i mocno jeżdżonych.
Itd., itd.

Do tego trzeba wziąć pod uwagę, że obecnie producenci, zwłaszcza europejscy - w owczym pędzie, jak te barany naśladując jedni drugich - wprowadzają tzw downsizing w projektowaniu silników. Czyli silniki są coraz mniejszej pojemności, ale bardziej wysilone. To z samej zasady zmniejsza odporność konstrukcji na działanie warunków eksploatacyjnych odbiegających od założonych, czyli przeciętnych jakie przewiduje producent. Jeszcze pal sześć, jeśli dotyczy to samochodów osobowych, eksploatowanych przez indywidualnych posiadaczy. Ale w przypadku vanów komercyjnych, które jeżdżą zarabiając, wożąc często kosztowne i terminowe przesyłki lub grupy osób - nie wróży to dobrze. Bo tu nie ma miejsca na assistance i powrót do domu na lawecie.
W zgodnej opinii userów na różnych europejskich forach poświęconych Transitowi, droga jaką idą producenci komercyjnych vanów w Europie - w tym także Ford - to droga do... nikąd. I nie wróży niczego dobrego dla użytkowników.
Takie podejście jest zaprzeczeniem koncepcji vana, na której Ford zbudował legendę Transita, zwłaszcza w 1986r modelem Mk3. To był nowatorski pomysł na pracującego vana, gdzie wszystko - od początku do końca - było pomyślane jako przeznaczone pod kątem takiej właśnie eksploatacji, czyli pod kątem użytkowności i niezawodności przy jak najdłuższym przebiegu. Wszystkie późniejsze konstrukcje innych producentów wzorowane były - mniej lub bardziej - na nowym Transicie...

Tak więc chipowanie silnika, który już fabrycznie jest mocno wyżyłowany - w przypadku samochodu komercyjnego nie wróży niczego dobrego. Wiadomo, że lekkie podniesienie mocy i momentu rzędu 10% w wersjach słabszych bardzo nie zaszkodzi, a będzie pomocne np przy wyprzedzaniu podczas jazdy z większym ładunkiem. Ale stałe, ekstremalne piłowanie tak zrobionego silnika w trasie - to prosta droga do katastrofy.

Skończyły się czasy, gdy mój Osiołek zrobił w jeździe miejskiej 850.000 km bez ingerencji w silnik i w zimę po nocy na mrozie palił z pierwszego obrotu...
__________________
Zgredzik

Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 23-08-2014 o 08:44
wojtekjanus jest offline   Odpowiedź z Cytatem