Każdy jest podobny , a syntetyk leje się do upadłego.To co że droższy ale silnik na tym nie ucierpi. Do astry ( 93 rok ) leję syntetyk , przebieg 325 tyś i pięknie hula od wymiany do wymiany.
Jak zacznie brać to lej gęstszy ,
Cytat:
|
Tak się teraz zastanawiam czy skoro silnik mam igiełka, nie bierze oleju to czy sens jest zmieniać olej
|
A po co. Czy coś przyszkadza?? Lać i lać i lać.
Ja akuratnie mam shell 5w40 ( uniwersalny ) mimo że mam diesla i też pięknie jeździ.
Niedługo wymiana na 5w30 ford i też będzie hulał.