Witam!
Przewertowałem setki tematów dot. licznika, jednakże nie znalazłem tam odpowiedzi na mój problem.
Dokładnie sprawa wygląda tak, że czasami przestaje działać prędkościomierz (wskazówka opada na 0), wskaźnik poziomu paliwa buja się od lewej do prawej, podobnie dzieje się z zasięgiem - zmienia wartości jak w kalejdoskopie.
- myślałem, że może akumulator jest walnięty (bo też i do takich opinii się dokopałem) - ale wymieniłem na inny sprawny i nic to nie zmieniło,
- myślałem, że może altek padł - ale ładowanie w normie 13,7 bez obciążenia,
Podpinałem auto pod komputer podczas jazdy i jeździłem, czekając aż pojawi się w/w problem. I co się okazało, że jak prędkościomierz nie działa to nie pokazuje prędkości na komputerze - czyli musi być coś z czujnikiem prędkości (VSS) w skrzyni. Jeszcze dodatkową anomalią, która pojawia się w trakcie niedziałania licznika jest to, że jak jadę np. na 2. i nie trzymam nogi na gazie, to czuję jakby coś hamowało dodatkowo. Jak już obroty spadną do ok. 1 tys./min to auto odstawia żabkę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. I tak samo jest na 1. biegu. Nie ma tych objawów jak działa licznik.
Czy walnięty czujnik prędkości może powodować hamowanie i żabkę? Liczę, że macie jakieś pomysły. Bo już zastanawiam się nad zmianą MDO na rower....