Witam.Posiadam Forda Mondeo 1.8 16v Duratec 125km z 2001r benzyniak 164 tys przejechane (sprawdzone) r. Wiem ze podobny temat byl ale potrzebuje konkretnych informacji i to szybko odnosnie mojego przypadku. Moj problem polega na tym ze stuka mi klapka na kolektorze dolotowym przy pierwszym cylindrze (na 99% tylko ta klapka) jak auto sie rozgrzeje.Jak odepne werzyk od regulacji to przestaje.
I teraz nie wiem czy w wersjach przedliftowych da sie te klapki wymienic czy musze zmieniac caly kolektor.
A moze mozna te klapki wywalic i jezdzic ?? Wiem ze moge miec wieksze spalanie ale to nie problem.Aby silnika nie dlawilo.
Mechanik mi majaczyl zeby odpiac przewod od gruszki i jezdzic ,ale jakos durny ten pomysl mi sie wydaje.
Prosze o szybka odpowiedz bo od 2 tygodni minimalnie stukot sie zwiekszyl(takie wrarzenie).Ale ze mam auto od miesiaca to tez dostawal mondziak troche po dupie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. a do roboty musze jezdzic.I teraz nie wiem co zrobic zeby mi sie ta klapka nie rozpieprzyla i silnika nie rozwalila.