Odp: Rozrusznik,czy akumulator?
Nie zrażaj się od razu do samochodu, tylko do nieudaczników którzy sie zdarzaja nawet w ADAC niemieskim. Coś o tym wiem, bo mieszkałem trochę w Niemczech.
Jak przyjechał, podpiął swoje kable i niezapalił, to powinien od razu sprawdzić rozrusznik. Jak by się znał, to robi sie to bez problemu kawałkiem kabelka. I samo to że zapalał cię na zaciąg na linie to świadczy że nie ma pojęcia. Ale servis, jak już stwierdził że to akumulator, i po wymianie na nowy okazuje sie że to nie to, to już totalna porażka dla servisu, a bardziej dla nieudaczników którzy tam pracują.
Wiem że oni nie naprawią ci rozrusznika, może tylko trzeba wymienić szczotki za parę euro, ale oni tylko NOE zakładają, za kilkaset euro.
Ale w samochodzie przez 2 lata szczotki jeszcze nie zdążyłu się zetrzeć, może nie kontaktoje elektromagnes, bo świadzy właśnie cykanie, że zaciąga zworę, a nie łączy.
Jeżeli masz warumki, i jakie takie pojęcie, to zabierz to od nich, tutaj koledzy podpowiedzą, doradzą co zrobić i cieszyć sie dalej wspaniałym sprzętem.
|