No auto kupione
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Powiem wam że widziałem kilka mondziaków z połową przebiegu a były 100razy bardziej zniszczone. Zawieszenie nawet nie szeleści. Opony nowe (może 500-700km najechane na nich). Klocki i tarcze nowe.
Co do historii. Obadałem samochód bardzo wnikliwie i okazało się że 100% bezwypadek (szok). Nawet aparat fotograficzny jest w bagażniku w razie kolizji ( a to widzę pierwszy raz). Serwisowany do samego końca w ASO (cały czas w tym samym od początku). Ostatni wpis 10k temu (sprzed 2 miesięcy). Skrzynia i silnik pracują idealnie (nawet dymka nie puści) Teraz cena... Zapłaciłem 5700 ojro z wszystkimi ubezpieczeniami i papierami. Czy to dużo? Gość mówił że jak znajdę taki sam w niższej cenie to da mi go za darmo
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ale co będę gadał zobaczcie sami jak wygląda auto z prawie 400 000km na karku.
http://zapodaj.net/f190c34337f04.jpg.html
http://zapodaj.net/b13cebd3c3a91.jpg.html
http://zapodaj.net/0ef37e442d808.jpg.html
http://zapodaj.net/9e46de285c639.jpg.html
http://zapodaj.net/5594f3151868a.jpg.html
http://zapodaj.net/83a97a9c44865.jpg.html
http://zapodaj.net/bcf0bc3163d82.jpg.html
http://zapodaj.net/535645cbe4fb4.jpg.html
Co myślicie? Warto?