No wywód naprawdę głęboki.
A czy odnosi się on także do silników diesla? Biorąc oczywiście poprawkę na inna skalę obrotów...
Jeśli tak, to silniki moich aut robią rocznie lekko licząc z 1 mln 440tyś km...
A wynika to z tego, że rocznie robię trasy Niemcy-Polska i Polska-Niemcy z 8-10 razy.
Każda taka trasa zawiera 700km niemieckiej autostrady i podróż nią trwa ok 6h, z czego zebrałyby się 4h ciągłej jazdy 160-180 km/h
w tym z 1h jazdy nawet
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. z nogą w podłodze.
Każdy z samochodów trzymam 2-3 lata, czyli brnąc dalej nabijam silnikom relatywny przebieg rzędu ponad 4mln km
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A teraz żarty na bok.
Temat dawno zszedł na manowce.
Mjprzem miał trochę racji, rozpoczynając swoje wywody, ale poszedł w totalne OT.
Generalnie rzecz biorąc, koledzy zarabiają, klienci się cieszą... nie widzę większego problemu.
@ Odpowiedź niżej
OMG dalsze OT
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tak mjprzem jeżdżę z rodziną - w tym dwójka dzieci i już spory szczeniak labradora - zgadnij z powodu jakich potrzeb się zatrzymujemy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. 2 przystanki + ewentualne korki lub mistrzowie kiery z zawrotnymi 100-110km/h na 3-cim pasie.
Podane prędkości staram się utrzymywać o ile się da, "pusta" autostrada rzadko się zdarza.
Na granicy potrafię być (jak zdarzy się cud) i w trochę ponad 5h z średnią ok. 130km/h. A czasem nawet po 7h jak są korki na 10-20km.
Trasa to: A2 z Essen na Berlin, potem A10 obwodnica Berlina i A11 na Szczecin (i powrót tą samą trasą).
Do tego zawsze jeszcze ok. 200km przez Polskę, ale w tym wywodzie nie było to uwzględniane.
No i oczywiście w trasie, jak to w trasie, różnie to bywa. Nie brnijmy już w tym wątku dalej. Pozdr.