Cytat:
|
Podważacie Panowie jedną z zasad Eco Driving-u.
|
Tak naprawde to nic nie podwazamy. Kiedys z nudów sprawdzalem 2 style jazdy:
-1-jazda na ostatnim biegu rowno 80km/h i zuzycie paliwa-dokladnie wg komputerka
-2-jazda na ostanim biegu ale np rozpedzanie sie do 90 i jazda na luzie do 70 i znowu tak w kolko ale aby srednia predkosc na tym samym dystansie byla rowna 80km/h
Dokladnie wynikow nie pamietam ale załóżmy ze jezeli w :
-1- samochod spalil np. 4.3L/100km
to
-2-samochod spalil 4.0L/100km.
Jaki z tego wniosek? i tak nikomu sie nie bedzie chcialo jezdzic samochodem jak kaczką.
Ale szczegolnie to dotyczy diesla-bo diesel niema przepustnicy i zawsze "pompuje" przez silnik jak najwiecej powietrza. I niestety okazuje sie ze z górki lepiej jest zjechac samochodem na luzie i pozwolic sie mu rozpedzic jak zjechac z tej samej gorki samochodem na biegu bez gazu bo im silnik ma wyzsze obroty tym wiecej powietrza pompuje co z kolei generuje tylko wieksze straty mimo ze silnik nie dostaje paliwa bo hamuje samochod.
Cytat:
|
Powody są dwa - ekonomia/płynność jazdy i bezpieczeństwo. Trzeba tłumaczyć?
.
|
Tego oczywiscie tlumaczyc nikomu nie potrzeba-lepiej hamowac w miescie silnikiem bo zaoszczedzimy na klockach hamulcowych i na paliwie. Ciezko w miescie dojechac do swiatel na luzie bo gdybys tak chcial zrobic to 10 innych wjedzie przed ciebie a ty w koncu i tak zatrzymujac sie za nimi bedziesz musial zahamowac bo okaze sie ze musisz sie zatrzymac duzo wczesniej niz planowales.