szmekot no u mnie napoczątku było dokładnie tak samo najpierw rano przy zapalaniu świrował. czyli ciezko odpalił a jak zapalił to tak jakby na 3 gary próba dodania gazu "za mocno" konczyla się zduszeniem silnika a jak dodałem tak delikatnie to pracował nierówno ale po około 30sekundach było już wszystko ok. jesli go zdusiłem to czasem miał problem z normalnym odpalniem i łapał dopiero za 2-3 razem. pozniej w czasie jazdy wszystko ok zero problemow nawet odpalenie po 4-8 godzinach juz bez problemów.. tylko rano miałem problem. z tym pierwszym ruszeniem tez to zauwazylem ze musze dodać więcej gazu bo tak jakby się "przydusza" . Jesli o adaptacje przepustnicy chodzi to przez samoadaptacje. Kiedys cos czytałem że to może być wina przepustnicy ale dlaczego np tak jak u mnie taka sytuacja nie miala/ma miejsca caly czas tzn po tej kalibarcji i nowym sofcie do komputera sie to troche zmieniło na tak jak pisałem wyżej.. mechanik powiedzial tak ze jest to bardziej usterka "wkurzająca" niz uniemozliwiajaca jazdę i żeby pojezdzic az się coś zacznie pojawiać w błędach sterownika bo tak to jest to bardzo ciezko zdiagnozować.. ja myślałem jeszcze o wtryskiwaczach albo poprostu cewki zapłonowe może po nocy są zawilgocone i gdzieś się traci iskra na swiecach.? no i EGR tez występuje w tych silnikach mi wg. forscana pracuje prawidłowo i obstawiam ze jakby coś z nim było nie tak to miałbym cały czas problem z zapłonem. Najgorsze w tym wszystkim jest to ze widać ze problem pojawia się dość często a nikt jeszcze nie znalazl na to sposobu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.