Witam,
od pewnego czasu jestem właścicielem Transita, rok 2008 2,2tdci.
Pewnego pięknego dnia w czasie jazdy nie z gruchy ni z pietruchy auto zgasło i nie chciało odpalić. Co ja patrze- klema (+) spadła z akumulatora. Czyli zakładam i niby bez problemów mogę ruszyć dalej...
No niby. Problem dopiero się zaczął. Auto nie pokazuje prędkośći, ile zostało km, oraz nie nalicza przebiegu (już dosyć długi czas tak z tym jeżdze). Na tablicy pokazuje sie kontrolka silnika, hamulca recznego, abs chyba- nie działa esp (przy tylnym kole wisi jakiś kabelek- ale to tak od momentu zakupu bylo)- dodatkowo przy puszczaniu kierunków załączają się wszystkie światła.
Chciałbym zapytać czy polecilibyście jakiegoś dobrego elektryka który zna się na tych modelach i nie będzie tydzień gdybał "co by było gdyby"
Sytuacja jest pilna a auto jest w ciągłej eksploatacji.
Interesowałaby mnie pomoc mechanika elektryka który podejmie się tego w weekend- w grę wchodzi łódź, włocławek, toruń, płock lub okolice tych miast.
Proszę o pomoc
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. pozdrawiam