co się stało to się nie odstanie. Auto stoi już u mechanika. Znalazłam dwóch polaków mechaników z warsztatem. Wymienią mi tarcze i klocki, sprawdzą czy zacisk odbija i zrobią wszystko co będzie potrzebne. Pewnie jakieś 300 euro już nie moje bo zaśpiewali mi 120 za tarcze i 60 za klocki. Dodatkowo kazałam im sprawdzić szybę/ podszybie/ uszczelki / drzwi / przewody bo do kabiny dostaje mi się woda i stoi w nogach pasażera. Bałam się do nich jechać ale facet powiedział że spokojnie dam radę więc jechałam w porywach do 60 z zaciśniętymi zębami bo każde moje hamowanie przyciągało wzrok przechodniów
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jutro auto do odebrania - będę biedniejsza ale szczęśliwsza.
Wielkie dzięki za każdą odpowiedź! Pozdrawiam