Założyłem dzisiaj dla testów co się będzie działo dojazdowke i kurde wogole nic nie wariowalo. Przejechalem moze z 10 km i nadal nic. Dojazdowka raczej chyba nie ma tego czujnika. Co dziwne podczas jazdy pozostale 3 kola zmienialo sie cisnienie a w tym kole co byla dojazdowka caly czas pokazywalo tyle samo. Zalozylem potem normalne kolo i podczas pompowania zmienialo sie odrazu cisnienie na wyswietlaczu. I teraz nie wiem czy on tej dojazdowki nie rozpoznal i sie tak jakby zawiesil na tej wartosci co byla na normalnym kole. Nie kumam czemu jak zalozylem dojazdowke nie pokazal ze nie ma czujnika :/
Macie moze jakis pomysl ?? Bo w sumie nadal nie wiem jak auto zareaguje na felgi bez czujnikow.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Wydam 1500 na nowe felgi a pozniej bede sie denerwowal bo mi bedzie pikalo cos :/ W fordzie dzisiaj pytalem o to to gosc z serwisu mi powiedzial ze zdania sa podzielone jaki bedzie efekt gdy zaloze felgi bez czujnikow. Chyba ze do kazdego auta trzeba podchodzic indywidualnie...