wiec sprawy się maja tak...silnik pracuje o wiele lepiej, obroty się ustabilizowaly, moc o wiele wieksza wyczuwalna gdyż od jakiegoś czasu czulem ze taki lekko zamulony i kilka koni ubylo, może to moja sugestia ale reaguje na pedal gazu błyskawicznie wcześniej było dławienie a rano na PB to ruszyc nie szlo trzeba było lekko przegazować.
STUKI JEDNAK NIE USTALY i wibracje na zimnym silniku. Wibracje z podłogi wyeliminowałem gdyż w drodze na wczasy martwa sarna wykosila mi wszystkie oslony tłumika i wisiały na rurach, dziś podwieszone, nowe nity.
Znalazlem NOWOSC , mianowicie zapalam auto i slysze ten stukot , naciskam wszystko w silniku co się da i okazuje się ze gdy dociskam prawa poduszke silnika terkot,stukot jest bardzo silny,gdy puszczam jest ok.Na zimnym silniku bez nacisku slychac i do tego silne wibracje i głuchy lomot w kabienie. Do wymiany idzie wiec poduszka.
Proszę o sugestie bo nigdy nie wyjmowałem jak ja wymontować,? silnik lewarem do góry i decha plus klocek pod miske (nie wygnie się micha ) ?
http://allegro.pl/lapa-poduszka-siln...591010024.html aukcja pogladowa , chodzi o te z numerem 3 na zdjęciu. dziekuje za pomoc !