Odp: Dostęp do nagrzewnicy
Przepraszam za mój język. Myślałem że to wątek o nagrzewnicy powietrza elektrycznej. Staram się nie mieszać tematów bo za to jest reprymenda. A z tym kocem to fakt, sam się ubawiłem... Jakoś tak niekiedy się pisze jak dziecko siedzi na kolanach i się wydziera że jest głodne lub żeby się z nim pobawić. Wtedy trudno jest cokolwiek napisać już nie mówiąc o pisaniu obiema dłońmi. Dlatego jakoś bardzo odległe miejsce zajmuje dla mnie coś takiego jak znaki diakrytyczne czy inne bajery. Pytam o drugi koniec tej nagrzewnicy powietrza elektrycznej, bo wygląda jak by była tam choinka na węże z wodą po drugiej stronie zasilania.
|