Odp: Silnik zgasł na autostradzie przy prędkości ok. 130 km/h, nowe okoliczności
Dalej nic nie wiadomo , auto w serwisie w Splicie, mój tutejszy mechanik dzwonił do nich dzisiaj rano, dalej szukają. Analizując jeszcze raz całą sytuacje,dodam że awaria nastąpiła ok. godziny po przejechaniu przez mega potężną ulewę. Po wystąpieniu awarii, tak jak pisałem wcześniej auto odpala jak jest zimne i na biegu jałowym chodzi dopóki nie zostanie wciśnięty pedał gazu, wówczas natychmiast gaśnie i już nie można go odpalić.Może to jest jakiś trop ?
|