View Single Post
Stary 25-09-2014, 02:56   #2
bartekd
ford::advanced
 
Zarejestrowany: 29-03-2011
Skąd: Śląsk
Model: S-Max; Fiesta
Silnik: 2.0 TDCi 163KM; 1.4 TDCi
Rocznik: 2011; 2006
Postów: 279
Domyślnie Odp: Reklamacja przeglądu "przedzakupowego" - odpowiedzialność ASO - jak to wywalczyć

Podsumowując Twoją wypowiedź - problem tkwi w tym, że przy przeglądzie nie zauważono zużytego zawieszenia. Czy jesteś w stanie udowodnić, że zawieszenie było faktycznie w takim stanie podczas przeglądu? Oczywiście że nie. Zatem drogę sądową trzeba sobie odpuścić. Wszystko zatem w rękach Germaz. Jeśli będą mieli gest to coś zaproponują, choćby rabat na przegląd. Choć byłoby to przyznanie się do źle wykonanej usługi. Więc raczej chyba nic z tego nie wyjdzie.

No chyba że jako świadka skrzypienia czy wręcz złego stanu zawieszenia jesteś w stanie powołać poprzedniego właściciela. Wtedy łącznie z opinią biegłego miałbyś moim zdaniem jakieś tam szanse w sądzie.

Prawda jest taka, że to mechanicy robią przeglądy i wszelkie inne czynności w ASO. Jak się trafi taki co mu się nie chce lub zupełnie przypadkiem trafił właśnie do ASO (tam też tną koszty i szukają osób świeżo po szkołach) to cierpi jak zwykle klient. Pozostaje mieć zaufanie, że mechanicy tam pracujący jednak wiedzą co robią i że przestrzegają procedur jakościowych.

Niedawno robiłem przegląd 3-letni z wymianą oleju w skrzyni włącznie. Skąd mam wiedzieć że mechanicy wszystko wykonali? Poniekąd jako zabezpieczenie porządnie wykonanej usługi traktuję Gwarancję 12. Wbrew pozorom ASO musi wykonać sporo papierkowej roboty aby uruchomić G12. Między innymi wydruki z diagnostyki komputerowej, ale także oświadczenie mechanika sprawdzającego istotne elementy podlegające gwarancji.

Mimo wszystko usługi ASO oceniam nieco lepiej niż przygodnego warsztatu (ale pozostawiające sporo do życzenia!). Kiedy sprzedając Scenica kupujący postanowili odwiedzić ASO wcale nie było mi do śmiechu, kiedy dowiedziałem się co nieco o swoim aucie. Ogólnie kontrola wykazała zużycie praktycznie wszystkiego. No ale akurat w tym ASO nigdy się nie serwisowałem... A mimo wszystko akurat usterki układu wentylacji do której się nie przyznałem nie wychwycili (jeden z silniczków sterujących nawiewami nie działał). Wynika z powyższego, że opinii z ASO nie należy traktować jako jedynej słusznej i kompletnej.
__________________
W garażu: już jest S-Max 2.0 163KM PowerShift
a dodatkowo Fiesta 1.3, Fiesta 1.4
bartekd jest offline   Odpowiedź z Cytatem