Odp: Reklamacja przeglądu "przedzakupowego" - odpowiedzialność ASO - jak to wywalczyć
Witam ponownie,
i odpowiadam po kolei:
Między przeglądami minęło 5tys. km / ok. 6 miesięcy. Niemniej jednak odgłosy z zawieszenia były od początku, na co mam wielu świadków. Z kimkolwiek nie jechałem to prosiłem aby wiercił się w fotelu, ruszał czym się dało, aby znaleźć tę skrzypiącą rzecz. Jak już pisałem, byłem przekonany, że to nie, przecież sprawdzone, zawieszenie.
Swoje zastrzeżenie zgłosiłem na przeglądzie okresowym, tuż po odebraniu raportu. Przez kilka dni mnie zwodzili, że przemyślą, że oddzwonią, ale skończyło się na niczym.
Po jakichś dwóch tygodniach wysłałem pismo do Ford Polska. Ograniczyli się jedynie do przesłania mi tłumaczeń ASO, kolejne moje pismo już zbyli.
W międzyczasie auto obejrzał rzeczoznawca i dokonałem niezbędnych napraw.
PS. Tak sobie zacząłem znów oglądać papiery, m.in. wydruk z komputera. Czy TOTDIST powinien się zgadzać z tym co jest na liczniku?
|