Odp: Zakup Mondeo 2.0 TDCI
Wspieram w pełni poprzednika. Mój ojciec dwa lata temu dość ostro szukał MK3 po całej Polsce (wyprawy z Podkarpackiego pod Radom, do Bydgoszczy, ostatecznie na śląsk) i udało się znaleźć auto z nie cofanym przebiegiem 98kkm. Szok, że się da ale to pokazuje , że warto szukać.
Z mojej strony popieram, że w zimie z tym silnikiem nie ma najmniejszego problemu. Mimo garażowania ojciec raz wystawił go dla sprawdzenia na -20 stopniowy mróz i odpalił od strzała...
Moim zdaniem w tym aucie najważniejsze do sprawdzenia to:
1. Układ Common Rail (wtryski + pompa). To jest największa bolączka tego pojazdu i to dość sławna. Trzeba dokładnie sprawdzić, czy silnik pracuje idealnie równo, czy odpala od strzała, sprawdzić czy wtryski były już zmieniane. Jeśli tak to oznacza to, że z układem zaczyna się powoli źle dziać. A zmiana wtrysków to nie jest prosta sprawa. Niektórzy kombinują z jakimiś tanimi naprawami bez regeneracji kodu wtrysku co powoduje, że wtrysk nie jest zaadaptowany elektronicznie i auto nie będzie pracować równo. A to nie jest dobre, bo potem spędzisz mnóstwo czasu i pieniędzy na poprawianie po poprzednim właścicielu. Również sygnałem czerwonym przy zakupie będzie twarda praca silnika. Jeśli auto ma mniej niż 200 kkm i wtryski były zmieniane to na 100% przebieg jest cofany (znam MK3 sprzed liftu, które dolatało do 300 kkm bez ingerencji w CR).
2. Dymienie. 2.0 TDCi ma lekko dymić, ten typ tak ma ale tylko jak jest "zmulony" lub w innych dziwnych okolicznościach. Jeśli przy normalnej jeździe (gdy turbo ładuje) dymi i to dużo, to jest to również czerwone światło. Ten motor jest wrażliwy na drobne usterki, które powodują takie dymienie ale trudno to potem wyeliminować.
3. Dwumasa. Tutaj analogicznie jak w innych autach, drżący pedał sprzęgła, szarpanie, dziwne dźwięki przy odpalaniu i gaszeniu. Spoko, to można zmienić ale wtedy trzeba wynegocjować odpowiednią zniżkę u sprzedającego (nie pozwolić sobie na wciśnięcie: "Panie, dwumasa jak nowa").
4. Korozja. Ponoć MK3 lubią gnić, ale ojcowy nie ma ani grama.
Podsumowując wydaje mi się, że przy szukaniu warto skupić się na pewnych egzemplarzach (prywatne z Polski z historią eksploatacji), żeby wiedzieć czego z tym newralgicznym CRem się spodziewać. Inne elementy tego pojazdu są bardzo mocne.
__________________
Aktualnie: Mondeo MK4 Liftback, 2012, 2.0TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM) oraz Fiesta MK7 5D, 2015, 1.0 80KM
W rodzinie również: Mondeo MK3 HB, 2004r, 2.0TDCi; Mondeo MK2 HB, 1999r, 1.8TD
Ostatnio edytowane przez peterpz ; 28-09-2014 o 19:55
|