Mi się zrywa tylko cięgno od kierunku, od temperatury siedzi w aucie od nowości i nie słyszałem też, żeby komukolwiek ono pękło. Jesteś pewny, że niewydolne ogrzewanie, to kwestia cięgna, a nie przytkanej nagrzewnicy i/lub niewydolnego całego jej układu ? Moje auto grzeje jak nienormalne, sauna przy pokrętle na max, więc chyba nie tu przyczyna, nawet jeśli mechanizm od ustawiania temperatury Ci niedomaga i musiałeś pomóc mu ręcznie.
__________________
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec ?
|