Się zrobił wątek...
Kolega dokonał obliczeń, które zapewne są bardzo dokładne i w 100% prawidłowe. Ale w jego przypadku i tylko jego (czy też jego i jego kolegi). Dzieląc się nimi jako "prawdą objawioną" (nie mam niczego złego na myśli) popełnił jednak błąd i dalej go popełnia traktując to jako pewnik i uniwersalny przelicznik mający pokrycie u wszystkich. I tu pojawia się przyczyna sporu.
Mamy różny styl jazdy, różne jej warunki (nawet w tych samych miastach), różne pokonujemy dystanse (oczywiście różne auta i różne instalacje).
Zupełnie inne spalanie (gaz/benzyna) wyjdzie komuś kto przez centrum dużego miasta jeździ codziennie 15km w porannych/popołudniowych korkach niż komuś kto również 15km dojeżdża pomiędzy dwoma mniejszymi miasteczkami drogą krajową. Do tego są jeszcze osoby jak np ja - do pracy mam niespełna 5km i kilkanaście świateł. Nawet w porze letniej auto potrafi mi się nie rozgrzać w drodze do pracy (jadę 10-15min). Profilaktycznie nigdy nie liczyłem spalania z samych dojazdów do pracy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. [na mojej trasie musiałbym jeździć z 3ma przesiadkami komunikacją miejską co przy optymistycznej letniej wersji daje niemal godzinną wyprawę ;( ]. Jeszcze inaczej sprawa będzie się miała u np taksówkarza, któremu silnik w czasie dnia pomiędzy kolejnymi nawet krótkimi przejazdami nie ostygnie.
Jeśli dodatkowo mogę się przyczepić - wartość energetyczna podawana jest w MJ/kg (jednostce energii na kg paliwa) a 1kg gazu to ok 1.7l gdzie 1kg benzyny to 1.14l co jak sądzę przy wyliczaniu paliwa w mapkach o których kolega wspomina delikatne zamieszanie wprowadza... Myślę, że temat można zakończyć bo niczego więcej chyba nie dodamy aby wszyscy zadowoleni byli
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.