Cytat:
|
wojtekjanus, jakiej firmy oleju używasz? I pozdrawiam serdecznie - miło było spotkać i poznać osobiście (mniej więcej w czerwcu w serwisie Auto-Waś)
|
Ja leję Mobil1 5W/50.
To co piszą o oleju Motorcrafta 5W/30, to w sensie parametrów wynikających z oznaczenia 5W jest bardzo pożądane:
"Motorcraft XR A5 5W-30 dostarcza wysokiej ochrony podczas zimnego rozruchu w niskiej temperaturze oraz szybkiego dostarczania oleju do magistrali olejowej w celu zapewnienia wysokiej ochrony przeciwzużyciowej metalowych części silnika".
Ale jego odporność na wysokie temperatury (np. łożyskowanie turbiny) jest na pewno niższa od oleju mającego w drugim członie oznaczenie nie 30, ale 50.
Generalnie obydwa oleje w niskich temperaturach mają podobne własności, zachowując przy zimnym rozruchu zimą dobrą płynność i niezłe własności smarne. Ale po tym, co już wiemy o zmodernizowanych silnikach 2,2 Puma tdci, a zwłaszcza o bardzo małym świetle kanału olejowego turbiny (skutkującym awariami turbiny) - ja bym zaczął drapać się w głowę i pomyślałbym o oleju 0W/40. Taki olej na mrozie po nocnym postoju będzie jeszcze lepiej się zachowywał od oleju 5W.
Ja olej zmieniam dwa razy w roku (zresztą wtedy także wszystkie trzy filtry: oleju, paliwa i powietrza), przed zimą i po zimie, a przejeżdżam obecnie rocznie stosunkowo niedużo, bo ok. 35 kkm. Okres zimowy to góra 12 kkm, ale w moim przypadku prawie 100% przebiegu to jazda miejska, na niedogrzanym silniku, na małych odcinkach i ten olej jest bardzo mocno skatowany fatalnymi warunkami pracy.
Fitr oleju zmieniam, bo wiadomo, że przy wymianie oleju należy, paliwa niby można rzadziej, ale nigdy nie wiemy co tankujemy i co tam w nim siedzi (mam bogate doświadczenia z ponad 30 lat jazdy dieslem), a filtr powietrza widzę jaki jest, więc przy jego cenie nie szkoda mi tego wydatku.
Jeżeli ktoś jeździ regularnie w trasy, to markowy full syntetyk na pewno spokojnie można wymieniać co 30 kkm.
Także serdecznie pozdrawiam...