Odp: Zmowa milczenia? Nie wymieniaj oleju w samochodzie!
Coś śmierdzi ta historyjka, bo dyrektor castrola miałby bańkę oleju za darmo. Po za tym byłby to dla niego wydatek jak splunąć, no i wątpię żeby jeździł kilkaset tysięcy jednym samochodem.
Czyli albo jest nieprawdziwe, albo jeżeli rzeczywiście taki facet istnieje, to jest zdrowo trzepnięty w dekiel i nie należy go słuchać, tym bardziej że dyrektor koncernu niekoniecznie musi się znać na robocie, którą ten koncern wykonuje.
|