Silnik gaśnie po puszczeniu sprzęgła
Witam,
Mam taki problem:
Wciskam sprzęgło, zapalam silnik, puszczam sprzęgło (jest wrzucony luz) i silnik gaśnie. Lub inaczej: zapalam silnik bez wciśniętego sprzęgła, wciskam sprzęgło - cały czas silnik pracuje, jak puszczę sprzęgło, to silnik gaśnie.
Objaw gaśnięcia silnika zauważyłem jakiś czas temu - podczas zmiany biegów, jak puszczałem sprzęgło, to samochód gasł na dosłownie 1-2 sekundy, sam odpalał i jechał dalej normalnie. Dzisiaj na parkingu jednak nie mogłem ruszyć, bo zgasł mi z 6 razy pod rząd i za każdym razem, gdy podnosiłem nogę ze sprzęgła.
Diagnostyka komputerowa nie wykazała żadnych błędów (ani w prywatnym warsztacie, ani w ASO).
Co jednak ostatnio zwróciło moją uwagę, to fakt, że jak wyłączam samochód i łapię za drzwi, żeby je zamknąć, to 'kopie' mnie prąd (coś jak złapanie za naelektryzowaną poręcz, oparcie krzesła itp.).
Jak myślicie o co może chodzić? Czy to może mieć coś wspólnego z masą? Że kabel (kable) od masy są gdzieś np. skorodowane?
O samochodzie:
Silnik benzynowy. W kwietniu miał wymieniany rozrząd z pompą wodną oraz akumulator. W międzyczasie naprawiłem klimatyzację oraz syrenę alarmu.
Ostatnio edytowane przez Thyliamris ; 26-10-2014 o 18:39
|