View Single Post
Stary 28-10-2014, 22:04   #1
jarnotp
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 18-05-2014
Model: MKIV
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 12
Domyślnie ST220 blad P0340 czujnik polozenia walka rozrzadu

Od kilku tygodni wywala mi sie check engine z tym samym bledem dotyczacym uszkodzonego obwodu czujnika walka rozrzadu badz uszkodzonym samym czujnikiem. Blad idzie wykasowac ale po kilku dniach wraca. Postanowilem wymienic czujnik na nowy- ori z Forda za 190zl. Auto chodzilo dobrze przez okolo 1 tydzien. Po tym czasie znowu powrocil temat zapalajacego sie check engina.
Auto pali normalnie, jezdzi jak jezdzilo, nie ma spadkow mocy itp. Wszystko jest poprawne. Ten silnik 3.0 V6 ponoc nie jest wrazliwy na tego typu usterke, potwierdzone przez mechanika od fordow, ale ogolnie drazni mnie ciagle swiecenie checka.
Pytanie czy macie cos podobnego i co to jeszcze moze byc skoro czujnik jest wymieniony. Czy aby pojawily sie jakies luzy na zebatkach po ktorych lata lancuch rozrzadu, czy moze lancuch sie rozciagnal i co jakis czas silnik nie wpada w wyznaczony takt i czujnik to wylapuje sygnalizujac blad?
Skonczyly mi sie pomysly.
Aha, zaznacze ze temat pojawil sie jakies 3tyg po wymianie swiec (ori z ASO). Lecz nie wiem co ma to wspolnego z czujnikiem walka rozrzadu. Moze to zbieg okolicznosci ale proboje jakos doszukac sie przyczyny.
Jakies sugestie co jeszcze sprawdzic?
Auto ma przejechane 230.000km, zadbane ze Szwajcarii wiec zakladam ze silnik nie byl katowany. Rok 2002.
jarnotp jest offline   Odpowiedź z Cytatem