View Single Post
Stary 30-10-2014, 19:19   #9
Kierba
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Ford Kuga - sprawdzony w ASO potrzebna pomoc

Cytat:
Napisał juri2069 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
900 zł ponad 600 km ?? o kurcze Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. troszke dużo Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
400zł sprawdzenie w ASO + 400zł przejazd (benzyna + autostrada) a jeżdżę Scirocco 2.0 TSI więc sobie trochę pije.

Cytat:
Napisał marecki.marekk Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
No niestety... po prostu właściciel Kugi nie przywiązuje większego uwagi czy auto ma 136KM czy 140KM... tacy ludzie po prostu są. Dla mnie masz lekcję na przyszłość aby wyciągnąć VIN i w ETIS sprawdzić jaki dokładnie silnik tam siedzi..
ŚWIĘTE SŁOWA !

Cytat:
Napisał RafałB Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A ja bym nie chciał trafić na tak "wnikliwego klyenta" .... współczuje ale sprzedającemu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ja bym nie chciał trafić na kogoś takiego jak ty, bo pachnie mi oszustem. Może dla Ciebie nie jest to różnica co pisze się w ogłoszeniu i jaki jest stan faktyczny. Dla mnie różnica jest kolosalna bo jednostka 136HP różni się zdecydowanie od 140HP - między innymi ceną !

Cytat:
Napisał c-matix Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
juri2069 - wszystko zależy czym jedziesz, jak jedziesz co zjesz i na co cie stać, jak bym miał możliwość wydawania 900zł na 600km to nie szukał bym używanego auta. Ale fakt współczuje sprzedającemu co teraz musi przyjmować na klate w duchu i telepati od oglądających...
Faktycznie, lepiej pojechać i zapytać się czy sprzedający sprzedaje na słowo harcerza. Potem ładnie zapłacić, ucałować w rączkę i nakleić sobie na czole napis frajer.
  Odpowiedź z Cytatem