Odp: C-Max - Ghia Częstochowa - prośba o ocene.
Skoro na dzień dobry facet kręci, że auto z Niemiec, choć jest z Francji, to co dalej?
Niech Ci prześle skany tych "TIFów" , rzekomo potwierdzających przebieg.
Przypuszczam,że kontakt się urwie.
Poza tym pamiętaj,że zdecydowana większość aut ciągniętych z Francji jest w mniejszym lub większym stopniu uszkodzona. Zresztą w ogłoszeniu nie ma nic o bezwypadkowości, więc pewnie było coś na rzeczy.
Oczywiście nie znaczy to ,że auto trzeba od razu skreślić, ale uczciwy handlarz powinien pokazać zdjęcia jak wyglądały uszkodzenia (choć uczciwy handlarz to jak YETI- podobno istnieje)
|