Awaria po rozładowaniu akumulatora i podłączeniu naładowanego.
Witam serdecznie szanownych forumowiczów.
Szukam pomocy w takim temacie:
Mój Ford Focus stał w garażu około 3 miesięcy i w tym czasie kompletnie padł akumulator. Ponieważ zdarzały się takie sytuacje wcześniej, jak zwykle odpiąłem jedną klemę od instalacji elektrycznej i podpiąłem akumulator do ładowania. Po około doby podłączyłem klemę do akumulatora i ku mojemu zdziwieniu coś zaczęło buczeć, włączyły się światła awaryjne i poszedł dym z okolicy wtryskiwaczy/głowicy silnika. Dym ustał, ale po podłączeniu akumulatora cały czas migają światła awaryjne i coś buczy. Nie świecą się żadne kontrolki ani inne światła, samochód nie wykazuje innych oznak życia.
Wcześniej już wielokrotnie ładowałem akumulator w ten sposób i nigdy nie miałem takich problemów.
Będę wdzięczny za każdą pomoc w rozwikłaniu problemu, szczególnie niepokoi mnie ten dym po podłączeniu akumulatora z okolic wtryskiwaczy, coś musiało się sfajczyć ...
Pozdrawiam.
Ostatnio edytowane przez Grzechorz ; 31-10-2014 o 18:35
|