Cytat:
|
Czemu kolego tak sądzisz?
|
W ogłoszeniu napisane "cena + oplaty" i żadnej wzmianki o fakturze. Poza tym ja bym Ci proponował zadzwonić i zadać sprzedawcy konkretne pytania:
1. W jakiej formie sprzedaje auto: na fakturę czy na umowę "na Niemca" pisaną na kolanie?Jak na Niemca to szkoda Twojego czasu.
2. Jaką grubość ma lakier na aucie? Jak będzie kręcił, że nie wie, bo nie sprawdzał, bo nie ma miernika itp. to też daj spokój. Dzisiaj takie czasy, że miernik mam nawet ja, który nie zajmuje się zarabianiem na sprzedaży samochodów. I nie wierz w takie bajki, że handlarz nie ma miernika.
Zadasz przez telefon dwa proste pytania i będziesz wiedział czy warto jechać, bo my tu piszemy laboraty i snujemy podejrzenia, a może się okazać, że szkoda na to czasu.