Jak chałupniczo zmierzyć natężenie oswietlenia?
Chcę zmierzyć o ile wzrasta ilość światła po umyciu lampy i po włożeniu żarówek +50%.
Mam do dyspozycji aparat foto (żony) z trybem manualnym (ja potrafię robić zdjęcia w trybie total idiot).
Czy da się go wykorzystać jako przyrząd pomiarowy?
Nie chodzi mi o bezwzględny pomiar strumienia świetlnego, czy natężenia oświetlenia tylko o złapanie procentowej różnicy w ilości emitowanego światła.
__________________
"...szybkości jazdy drogowej nie mierzy się prędkością ani czasem. Mierzy się ją ryzykiem. To ono wyznacza granicę. Jeśli ryzykujesz na drodze, obojętnie ile pokazuje licznik – jesteś lekkomyślnym frajerem " [K. Hołowczyc]
|