Cytat:
|
Chyba jednam dam sobie spokój, bo ręką rękę i tak umyje.
|
Nie rozumiem więc, o co tyle szumu? Skoro inni policjanci nie doszukali się w nagraniu wykroczenia, to albo go faktycznie nie było, albo mieściło się w granicach normy. Z tymi rękami i wzajemnym myciu, też nie masz racji. Wszystko co trafi do jednostki policji w drodze oficjalnego pisma, czy zawiadomienia, musi zostać zadziennikowane i opatrzone stosowną liczbą dzienną i datą wpływu. Na takie pismo komenda musi odpowiedzieć w ustawowym terminie. Możliwe jest jedynie "olanie" ustnego zgłoszenia, bo nie zostają po nim namacalne ślady.