View Single Post
Stary 11-11-2014, 17:09   #21
hak64
ford::advanced
 
Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
Domyślnie Odp: Wykroczenie popełnione przez nieoznakowany radiowóz

Cytat:
Napisał radek9103 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wyjeżdżał na drogę główną skręcając w prawo. Za skrzyżowaniem znajdowało się przejście dla pieszych na którym akurat ktoś przechodził ,więc się zatrzymał. Uderzył go ktoś z tyłu akurat z kamerką. Znajomy dostał mandat za wymuszenie ,którego nie było. Od skrzyżowania do pasów było ok 20 metrów. Osobą, która w niego uderzyła była osoba była żona jakiejś szychy z sądownictwa. Kumpel ma nagrania z kamer przemysłowych itd.
Zawsze powtarzam, że nie ma obowiązku przyjęcia mandatu, tym bardziej jeśli nie poczuwam się do winy, lub mam pewność co do braku swojej winy. Policja kieruje wtedy sprawę do sądu i tam można dowodzić swojej niewinności. Mało tego, zwykle do rozprawy mamy czas (nawet kilka miesięcy) na przygotowanie swojej linii obrony i dokształcenie się w literze prawa (zwłaszcza w dotyczących nas przepisach), tym samym na rozprawie mam szansę nie tylko oczyścić się z zarzutów i wskazać właściwego winnego, ale nawet wykazać brak profesjonalizmu, czy tendencyjność działań policjantów.
Przytoczony przez ciebie przypadek jest istotnie trudny, bowiem wyjeżdżający z podporządkowanej ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa wszystkim poruszającym się drogą z pierwszeństwem, a przy tym musi to zrobić w sposób bezpieczny i nie zmuszający innych uczestników ruchu do zmiany pasa, bądź hamowania. Powinien także przewidzieć, że na znajdującym się 20 m za skrzyżowaniem przejściu, w każdej chwili może pojawić się pieszy, któremu także będzie musiał ustąpić. Gdyby jednak ten pieszy potwierdził, że to kierujący drugim pojazdem miał wystarczająco dużo miejsca i czasu na podjęcie jakiegokolwiek manewru, ale z niewiadomych przyczyn go nie podjął, to mielibyśmy innego winnego. To samo tyczy skierowania sprawy do sądu, gdzie pozornie przemawiające przeciwko nam nagranie rejestratora jazdy, mogło by w istocie zaszkodzić jego posiadaczowi, gdyż analiza czasowo-przestrzenna mogła by wykazać, że "kierujący pojazdem miał wystarczająco dużo miejsca i czasu na podjęcie jakiegokolwiek manewru, ale z niewiadomych przyczyn go nie podjął", a to świadczy o niezachowaniu ostrożności i braku należytej obserwacji drogi.
__________________
§23
hak64 jest offline   Odpowiedź z Cytatem