Mondeo MK4 kontra Passat B7. Wrażenia z jazdy
Witam. Ostatnio miałem okazję pojeździć Passatem B7 z prawdziwym 68 tysięcznym przebiegiem. Diesel 140 KM.
Jako właściciel MK4 w wersji Titanium oraz Dieslem 140 KM miałem świetny punkt odniesienia.
No więc po pierwsze wnętrze:
Materiały wykończeniowe w pasku nieco lepsze. Nieco lepiej spasowane.Ale matowe i szare. Brak niedoróbek typu odstający plastik tu czy tam. To rozwiązanie z zegarkiem w środku pod tą wystającą i zasłaniającą go belką głupawe jak cholera. Za to fajne takie gumowane klamki wewnątrz auta. Gdy zasiadłem na miejscu kierowcy oczywiście od razu odczułem, że siędzę w znacznie mniejszym (mniej przestronnym) aucie. I to dla mnie to spora niespodzianka. Ktoś gdzieś pisał, że wnętrze paska jest przestronniejsze niż MK4. To nieprawda. Gdy wsiadłem spowrotem do Mondeo poczułem się niemal jakbym przeszedł z dziecinnego pokoju do salonu. Hmm... Dodatki ala aluminium w pasku podobne do tych z mk4 niemalże takie same szczególnie w drzwiach.
Prowadzenie: Nie ma tu żadnych wątpliwości Passat jest miękki i pływa na zakrętach. Należały by się zastanowić czy może to być cecha tego konkretnego egzemplarza. Nie wiem. Auto które prowadziłem ma potwierdzony przebieg i wydawałoby się, że nie powinien mieć jeszcze problemów z zawieszeniem. Swoją drogą może tak też być za sprawą zimowych opon. Za to zawieszenie wydaje się lepiej tłumić nierówności. Słychać mniej łomotów i stuków niż w Mondeo MK4. Jednak w porównaniu z Mondeo, Passat z kretesem przegrywa w jakości prowadzenia. Mondeo proawdzi się niemalże jak po sznurku a jazda nim(nawet na zimówkach) po kilkugodzinnej przejażdżce Passatem B7 to niemalże błogosławieństwo.
TDCI Forda jest jednak moim zdaniem gorzej wyciszony w dolnym zakresie obrotów. Daje się bardziej we znaki na jedynce i dwójce niż w Passacie. Przy przekroczeniu setki mniej nieprzyjemnych dzwieków wydaje Mondeo. I jeszcze jedno pytanie czy jednostki VW w standardzie tak jakby chrobotają przy zmianie biegów i przyśpieszaniu czy egzemplarz testowany tak miał ? Pomimo że w Passacie przełożenia biegów są łatwiejsze i bardziej płynne niż w Fordzie, coś tam wewnątrz chrobocze. No nie wiem.
Jeszcze jedna sprawa a mianowicie moc auta. Miałem nieodparte wrażenie jakby w Pasku było znacznie mniej werwy i reakcja na dodanie gazu była spowolniona. W mondeo występuje podobny efekt ale jest mniej dokuczliwy tutaj jest gorzej. Poza tym sprzegło w obu autach zachowuje się niemal identycznie. Bierze tak jak należy i w całym zakresie.
Ostatnio edytowane przez after-effects ; 12-11-2014 o 15:49
|