View Single Post
Stary 12-11-2014, 23:06   #2
lol19
ford::average
 
Zarejestrowany: 19-03-2013
Model: S-MAX
Silnik: 2.0 TDCI 140hp
Rocznik: 2010
Postów: 138
Domyślnie Odp: Mondeo MK4 kontra Passat B7. Wrażenia z jazdy

W jakiej wersji był ten passat? Mój tata miał mondeo 2011 (po lifcie już), a teraz passata 2014, obie wersje w porównywalnej cenie (poniżej 100tys) i w mondeo materiały były jak w s-maxie - wszędzie miękko, wszystko dobrze spasowane, a obecnie w passacie, wszystko skrzypi, a stukanie w górną część deski rozdzielczej, przed pasażerem (tam gdzie POWINNO być miękko w tej klasie aut), kończy się obolałym palcem i dźwiękiem jakbym stukał w pustą ścianę z karton gipsu. Do tego pomimo wyraźnie miększego zawieszenia, wszystkie plastiki skrzypią. Myślę, że w droższych wersjach jest lepiej, ale typowo flotowe, nie wypasione egzemplarze, to zdecydowana wygrana mondeo jeśli chodzi o materiały i ich spasowanie. Mój tata twierdzi, że jemu passatem jeździ się lepiej, bo dużo mniejszy opór stawia kierownica, zawieszenie jest bardziej komfortowe, i to czuć z każdego miejsca w aucie. Jednakże, osobiście jeździłem mondeo trochę po zamkniętych drogach, i passatem po torze wyścigowym (bez żadnego katowania, bezpiecznie, w dodatku w deszczu) i jeśli o to chodzi, to passat strasznie buja w zakrętach, i mało czuć co znajduje się pod kołami (szczególnie jeśli się przesiadło z "dzikiego" karta, bez wspomagania i innych bajerów). A co do mocy, to wystarczy przestudiować wykresy z hamowni dostępne na forum - wersja 140 konna w serii ma nawet 150-155 km, choć mój tata nie zauważa różnicy (miał 2.0 tdci 140 i aktualnie 2.0 tdi 140).
lol19 jest offline   Odpowiedź z Cytatem