No to jeszcze na deser jak mój C-max wygląda "w pełnej krasie"...
https://www.dropbox.com/s/u14xlu7i4f...C4%99.jpg?dl=0
Nawet rzeczoznawca od szkód (dzisiaj były oględziny, stąd kolejne fotki…) – na co dzień zajmujący się takimi przypadkami – był pod sporym wrażeniem widząc jak wygląda samochód a jak ja…
Pozdrawiam optymistycznie,
Tadeusz