Odp: 234 km/h po S3
Zgadzam się -to najczęściej ci nieumiejętni bez doświadczenia robią wypadki - ale najgorsze w tym jest to że im bardziej niedoświadczony tym bardziej uważa że Vmax jest dla niego.
Ale dodatkowo - osoba która zmienia pas może przepuszczać że raczej się wszyscy poruszają z max dopuszczalną - jak robi to na łuku może nie zauważyć osoby jadącej 200 - i potem taka osoba ma problem z wyhamowaniem - ale jak nie wyhamuje a udowodni się prędkość powyżej dopuszczalnej to wina leży po stronie tego szybszego, bo jadąc z przepisową prędkością nie miałby żadnych problemów z wyhamowaniem - lub np nie musiałby hamować.
Gdyby wszyscy jechali 130 na autostroadzie - czy byłoby lepiej - może i nie - ale bezpieczniej raczej tak - nikt by nikogo nie wyprzedał a to przecież wyprzedzanie jest jednym z najgroźniejszych manewrów na drodze. Ale to już takie bajanie.
Na pewno bezpieczniej byłoby gdyby wszystkich stać było na nowsze sprawniejsze samochody.
|